Adres:
ul. Profesorska 3
80-856 Gdańsk
tel. 58 301 15 95

e-mail: klasztor@karmel.gdansk.pl

Numer konta:
Zakon OO Karmelitów - klasztor ----- 13 1020 1811 0000 0002 0071 8429

 

 

w dni powszednie
7.00, 18.00

w niedziele i święta
8.00, 10.00, 12.00, 18.00

 

Intencje mszy św można zamówić w zakrystii kościoła przed lub po mszy św. a w ciągu dnia w klasztorze. Wejście od ul. Profesorskiej 3 lub od ul. Wielkie Młyny.

Aktualności

» archiwum aktualności

1 marca 2020

I Niedziela Wielkiego Postu 2020

 

Piątek, nabożeństwo Drogi Krzyżowej godz. 1730.  Przypada pierwszy piątek miesiąca, powierzamy się Najświętszemu Sercu Pana Jezusa.

Niedziela,  nabożeństwo Gorzkie Żale godz. 1730.

 -------------------------------------------------------

Gdańsk świętuje 409 urodziny swojego mieszkańca;

wybitnego astronoma

Jana Heweliusza.

28 stycznia 2020 r.  godz. 17:00

przy pomniku Jana Heweliusza ul. Korzenna.

Szczegółowy program www.gdansk.pl

Jan Heweliusz

  ur. 28 stycznia 1611 - zm. 28 stycznia 1687   w Gdańsku

pochowany w kościele św. Katarzyny Aleksandryjskiej. 

 

------------------------------------

Z Kużni karmelitańskiej

 

 19 marzec  Uroczystość Św. Józef

O świętym Józefie, przybranym ojcu Jezusa, zbyt łatwo zapomniało wielu ludzi. Być może pamiętają o nim osoby wychowane we włoskich parafiach, gdzie raz na rok przygotowywano tzw. Stół świętego Józefa ozdobiony włoskimi łakociami. Przypominają sobie o Nim też ci, którzy potrzebują pomocy w sprzedaży czy kupnie nieruchomości i zdobywają figurkę starszego, brodatego pana, trzymającego w jednej ręce lilię, a w drugiej małego Jezuska. Zdaje się, że nieco po macoszemu traktuje się także Józefa w popularnych nabożeństwach kościelnych.

Poza tym dopiero niedawno, po około 1000 lat istnienia Modlitw Eucharystycznych wprowadzono jego imię do Kanonu Mszy Świętej.

Takie zachwianie równowagi w tym względzie było obce świętej Teresie z Avila, kiedy zapoczątkowała reformę, zbierając siostry w Klasztorze … świętego Józefa ! Zamierzeniem świętej Teresy było obranie Józefa za opiekuna, strażnika, przewodnika i cichego świadka reformy, który wie, czym jest miłość i troska. Święta Teresa wołała do wszystkich karmelitów: ite od Joseph, idzcie do Józefa !

Święty Józef jest ikoną Karmelu. Rozumiemy przez to, że Jego życie, odpowiedź Bogu, ochrona i opieka nad Jezusem ( okazane nam przez krótkie fragmenty Pisma Świętego, które o nim wspominają ) odzwierciedlają zarówno Jego przekonania, jak i wiarę w Boga Izraela. Jego „ikona” świecąca nad nami, karmelitami, jest zwierciadłem, oknem wierności i ochrony. Święta Teresa zwracała się do Niego i nas także o to prosi.

 Pismo Święte daje nam więcej lekcji o Józefie, a tym samym o nas jako naśladowcach Jezusa, starających się w naszym zakonie żyć przyrzeczeniami chrzcielnymi. Święty Józef był w Betlejem, miejscu narodzi Jezusa, tak jak Józef z Arymatei był przy Jego pogrzebie. Święty Józef w języku hebrajskim znaczy „niech przyda Bogu” czy „niech przybędzie Bogu”. Obaj Józefowie, u początku i kresu, przydali narodzinom i śmierci Słowa Wcielonego. Co więcej warto zauważyć, że Święty Józef, ziemski ojciec i opiekun Jezusa, nazywany jest w Piśmie Świętym tekton, co w języku greckim I wieku mogło oznaczać albo stolarza, albo kamieniarza. Bóg zadbał, by mieć dwu Józefów – dla drewna stajni i wykutego w kamieniu grobu.

W końcu Józef był mężem wiary. Biblia przedstawia zarówno ludzi współczujących, jak i sprawiedliwych. Porównanie nawiedzenia Zachariasza i św. Józefa przez tego samego anioła ukazuje różnicę w postawie wiary tych dwóch ważnych dla Ewangelii mężczyzn. Pierwszemu, kapłanowi, brakowało wiary, którą posiadał drugi – robotnik. Józef wiary wyparł strach. Nie wiedział, co nań czekało, ale wiedział, Kto czeka i tylko to zdawało się mieć znaczenie.

Święty Józef wskazuje nam nasze powołanie karmelity w świecie. Nie musimy być głośni i pretensjonalni. Wystarczy, że będziemy sobą. Bóg kocha nas przez swego Syna nieskończenie bardziej niż kiedykolwiek będziemy w stanie zrozumieć.

Ciekawe, co Józef myślał przygotowując swego syna i żonę na podróż do Egiptu. Być może miał w głowie Józefa, który żył długo przed nim i stał się „drugim w kraju po faraonie”. Mogło tak być, ale ja wolę myśleć, że Józef zabrał tobołki, wziął swoją żonę i dziecko i od razu zaczął zastanawiać się, co zrobić, by zapewnić bezpieczeństwo i utrzymanie swej rodzinie, kiedy uciekną z ziemi Heroda.                                   

                                                                                                                                                                              Dr Jim Bryan, T.O.Carm.

/ Pisarz, malarz i kierownik duchowy, tercjarz karmelitański, żyjący ze swoją żoną na odludziu w północno-środkowym Wisconsin. Jego zainteresowania obejmują teologię Wcielenia, duszpasterstwo i pracę w swym przydomowym „klasztorze”, który pieszczotliwie nazywa”Wisconsin-wadi”./

/ tekst opublikowany „Carmelite Review” , 54 ( E1 ), marzec 2015, s. 16-17 /

                                                                                                                                                                           tłumaczenie: br. Ozeasz

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
38 0.12480783462524